malarstwo olejne grafika
|
SZTUKA CIAŁA W sztuce najważniejszy dla mnie jest stan Doświadczania i Bycia. I zbliżanie się do niego i umacnianie go. Nie interesuje mnie wyłącznie myślenie o rzeczywistości, spoglądanie na nią z boku, krytyka sztuki, osąd, kategoryzacja. Ale przeżycie, namacalność. I w akcie tworzenia i w odbiorze. Kiedy rysuję pastelami przełączam się na kolory i rytmy. Pracuję fizycznie. Zmysłowo. Namacalnie. Nie jest ważne że maluję szklankę, która stoi na stoliku obok ugryzionego przez Magdalenę jabłka. Nie jest ważna przedmiotowość i narracja. Jest ważne, że maluję szklankę, która stoi na stoliku, obok ugryzionego przez Magdalenę jabłka. Jej szklanność i drewnianość stołu, i stabilność i płaskość blatu i soczystość jabłka i śliny Magdaleny, śliskość skórki, wyrażone kolorem, substancjalność przełożona na kreski i plamy, rozpłaszczona na kartce, rozpięta w prostokącie. Kieruję się w stronę "miejsca" w którym to wszystko jest ważne w zupełnie inny sposób. Jest ważne że ruch ciała, że gest dłoni z pędzlem, zostawia ślad, a w nim widać napięcie i siłę lub lekkość, aktualny stan, smak mojej duszy. Że są kolory, które mówią, wyrażają jeszcze więcej, z jeszcze głębszych głębi. Że tworzy się kompozycja, znów jak ślad, ale czegoś większego, ogólny porządek, totalny rytm, fragment totalnego rytmu. Uchyla rąbka tajemnicy. Jak widok z wysoka ujawnia kompozycję ścieżek wydeptanych niby przypadkiem i bezładnie pomiędzy regularnymi chodnikami. Ja nazywam to sztuką ciała. Sztuką ciała nazywa się zwykle działania, które w prawdzie zakładają jedność ciała i ducha, lecz skierowane są przeciw ciału, w celu przekroczenia go. Dla mnie sztuka ciała to impresjonizm, Paul Klee, Wasilly Kandynsky, Juan Miro,.. Kazimierz Malewicz. Na określenie twórczości niektórych z wymienionych wyżej używa się nazwy "abstrakcja". Lecz abstrakcja, rozumiana jako odejście od realizmu życia, jest faktycznie odejściem od fabuły życia, w kierunku jego realności. To historia, ideologie, klasyfikacja, codzienny automatyzm, zabieganie, jest abstrakcją, oderwaniem od ziemi. Pozorem. Faktem, istnieniem, rzeczywistością jest to, co niezmiennie tę zmienność tworzy, tworzy nawet umysł i myśli. Sztuka idąca w tę stronę jest niesłusznie zwana abstrakcyjną, bo ona jest właśnie bardziej rzeczywista. Osadzona na twardym, pewnym gruncie. Ludzie często się kłócą, nawet zwalczają wzajemnie, gdy próbują rozstrzygać cos na płaszczyźnie pojęć. Tych samych słów używają dla wyrażenia odmiennych treści, a te same treści wyrażają różnymi słowami. Plączą im się języki. Język potrafi być dobry i łagodny, słowo może łączyć, kiedy jest poezją. Poezją czyli bezpośrednim wyrazem rzeczywistości (a nie oderwaniem od niej, jak się często uważa...). |
|
|
Sztuka ciała O mnie Kontakt Zakup prac Prawa autorskie Archiwum Linki |